Łosoś w malinowym curry z grillowaną marchewką

Łosoś w malinowym curry z grillowaną marchewką

Lubię przygotowywać ten rodzaj mięsa, smażenie, pieczenie czy parowanie nie sprawia żadnego problemu, ryba się nie rozpada i jest po prostu smaczna. Można przygotować na patelni grillowej, na grillu lub po prostu usmażyć. Fajnie przygotować marynatę dzień wcześniej wtedy składniki marynaty przejdą w rybę dzięki temu będzie bardziej aromatyczna. Tym razem łosoś został potraktowany czerwoną pastą curry i rozpływającą się w ustach konfiturą malinową do tego ząbek czosnku i smak jak z bajki. Polecam.

Składniki marynaty:

  • 2 łyżeczki czerwonej pasty curry
  • 3 łyżeczki konfitury malinowej*
  • 1 łyżeczka oliwy chili (lub przyprawy z papryczki chili)
  • 4 łyżki oleju rzepakowego
  • sól i pieprz
  • ząbek czosnku

Składniki:

  • 4 kawałki łososia (ok 600 g)
  • 4 młode marchewki

Składniki marynaty mieszamy ze sobą, smarujemy kawałki łososia i odstawiamy na parę minut do lodówki. Następnie smażymy na patelni grillowej i podajemy z marchewką grillowaną*. Gdy nie posiadamy patelni grillowej wystarczy obtoczyć w mące kukurydzianej (dla bezglutenowców) lub pszennej i usmażyć na niewielkiej ilości oleju.

*konfiturę malinową można zastąpić dżemem lub świeżymi malinami zmiksowanymi z dodatkiem cukru

*młodą marchewkę dokładnie umyć,  przekroić wzdłuż na pół i wysuszyć. Nasmarować marchew oliwą i smażyć na patelni grillowej aż do zrumienienia od czasu do czasu dociskając marchew do patelni.

Smacznego!

łosoś w malinowym curry grilowana marchewka oqchnia.pl

 

11 komentarzy

  1. Pysznie, zdrwo i pożywnie, a do tego wyraziście i aromatyczne. Łosoś doskonały <3

  2. MARTA SZTABIŃSKA says: Odpowiedz

    Ależ pyszne jedzonko, mniam!

  3. Rybka z malinową konfiturą 😀 A to ci dopiero ciekawa kompozycja 😀

    1. A no tak, a jaka smaczna….musicie sprawdzić 🙂

  4. Uwielbiam łososia w każdej postaci. Co do marchewki robię trochę inaczej, częściej wkładam do piekarnika. Ale marynata jest nie do pobicia!

    1. Marchewkę taką starszą faktycznie lepiej do piekarnika lub lekko podgototować i do-grillować 🙂 a marynatę warto spróbować 🙂

  5. bardzo ciekawy pomysł na marynatę – muszę spróbować 🙂

    1. To daj znać czy smakowała 🙂

  6. świetna marynata! wypróbuję 🙂

Dodaj komentarz