Mini „mozzarelle” z nerkowców w oliwie

Kolejny wegański serek, a co tam. Jest naprawdę smaczny, oczywiście smakiem odstaje od delikatnej mozzarelli, ale jako dodatek do sałatki czy jako przekąska dla wegańskich przyjaciół w sam raz. Cieszę się, ze wypróbowałam przepis napewno nie raz będę do niego wracać w tej lub innej wersji 😉 inspiracja z książki „Smakoterapia” Iwony Zasuwy

Składniki:

  • nerkowce ok 1 szklanki (mogą tez być blanszowane migdały)
  • sok z ogórków kiszonych do zalania nerkowców
  • sok z cytryny (ok1-2 łyżki)
  • 1-2 ząbki czosnku (opcjonalnie)
  • olej rzepakowy lub oliwa z oliwek
  • opcjonalnie: pomidory suszone, papryczka chili świeża, czosnek ząbki, liść laurowy, ziele angielskie
  • ulubione przyprawy: pieprz czarny, zioła prowansalskie, bazylia, papryka czerwona

Nerkowce namaczamy w soku z ogórków kiszonych, pół na pół z wodą chyba, że sok nie jest bardzo kwaśny to trochę mniej wody. Moczymy przez parę godzin (8-12) najlepiej w lodówce. Następnie płuczemy na sicie, wkładamy do blendera (thermomixa) dodajemy czosnek i miksujemy na gładko. Doprawiamy solą i pieprzem i dla podkręcenia smaku trochę soku z cytryny. Ważne, aby z masy można było formować małe kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Ja spryskuję sobie dłonie oliwą i wtedy formuję, jest łatwiej. Uformowane kuleczki wkładamy do przygotowanego słoja, niektóre można obtoczyć w ziołach, papryce czy suszonej bazylii. Do słoika można włożyć obrane ząbki czosnku, suszone pomidory, gałązkę rozmarynu czy liście laurowe (dajmy to co lubimy), zalewamy oliwą, zakręcamy i do lodówki.

Zajadam po trochu cały tydzień, są bardzo sycące 🙂

Smacznego!

 

Dodaj komentarz