Rozgrzewająca zupa harira na mój sposób

Dziś przepis na pyszną i rozgrzewającą zupę harira, troszkę przeze mnie zmienioną przez brak kuminu, (jeżeli lubicie dodajcie łyżkę mielonego u mnie akurat były braki w szufladzie) można dodać trochę cynamonu, posypać nacią pietruszki lub kolendry. Polecam, tym bardziej , że pogoda na majówkę nie dopisała i wszędzie zimno i pada ;-(

Składniki:

  • 2 średnie marchewki
  • 1 lub 2 cebule
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 łyżka pasty imbirowo-czosnkowej (lub starty czosnek z imbirem)
  • 2 łyżeczki przyprawy meksykańskiej
  • ½ łyżeczki papryki ostrej
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 2 łyżeczki soli himalajskiej
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 2 liście laurowe
  • 2 goździki
  • 500-800 ml passaty pomidorowej (gdy mniej można dać mały słoiczek koncentratu)
  • 1,5 szklanki czerwonej soczewicy
  • 1 puszka ciecierzycy
  • 2,2 litra wody (cały czajnik wrzątku)

Warzywa kroimy następnie cebulę podsmażamy na oleju, dodajemy marchewkę i czekamy aż się lekko zrumieni. Dodajemy wszystkie przyprawy i chwile podsmażamy, dodajemy przecier, wodę, sól, przepłukaną soczewicę i pokrojony seler naciowy. Gotujemy wszystko na wolnym ogniu ok 30-35 minut. Na koniec dodajemy przepłukana ciecierzycę i gotujemy jeszcze 5 minut. Ja podałam z pulpecikami z mięsa mielonego*

Smacznego!

*500 g mięsa mielonego, 1 jajko, łyżka przyprawy meksykańskiej, sól, pieprz, łyżka passaty, łyżka majeranku, starty ząbek czosnku. Wszystko razem wyrabiamy, dodając na koniec łyżkę mąki (u mnie kukurydziana, ale może być pszenna) formujemy małe pulpety i wrzucamy do gotującej się wody (można przyprawić solą i zielem angielskim) gotujemy ok 7-10 min od momentu wypłynięcia.

 

2 komentarzy

  1. Aż zgłodniałem 😀

  2. Chętnie dałybyśmy się skusić na talerz takiej zupki 😀

Dodaj komentarz