„Twarożek” ze słonecznika

Nie jest to typowy serek- twarożek z mleka krowiego i smakiem też odbiega, ale jak posmaruje się nim pieczywo, dobrze doprawi udekoruje rzodkiewką, ogórkiem i szczypiorkiem można odnieść wrażenie jedzenia smakowitej kanapki z twarożkiem 😉 Dla kogoś, kto nie jada mleka i jego przetworów ten serek to wielka frajda, natomiast dla codziennych mlekożerców jest ciekawą formą pysznej i zdrowej pasty na pieczywo, tak czy siak polecam z całego serca bo warto odkrywać nowe smaki, a to odkrycie jest tego warte. Ja użyłam słonecznika (można migdałów i nerkowców) ponieważ ta wersja jest tańsza, a w smaku prawie wcale się nie różni.

Składniki:

  • kubek nasion słonecznika (300 ml)
  • 50-100 ml wody z ogórków kiszonych
  • 2-3 łyżki soku z cytryny
  • ½-1 ząbek czosnku (można też dodać kiszony dodatkowo)
  • ½ szklanki płatków drożdżowych nieaktywnych lub trochę mniej
  • Sól i pieprz do smaku
  • plus rzodkiewki, czerwona cebulka lub szczypiorek

Nasiona słonecznika namaczamy w wodzie i wkładamy do lodówki na noc (u mnie czasami i dwa dni się moczy). Namoczone nasionka przekładamy na sito, płuczemy i zostawiamy, aby nadmiar wody spłynął. Wkładamy do miksera (u mnie thermomix) i blendujemy co jakiś czas ściągając ze ścianek naczynia nasz „serek”. Dodajemy przyprawy, wodę po ogórkach (najpierw ok 50 ml) * i 2 łyżki soku z cytryny i miksujemy dalej do gładkiej konsytencji sprawdzamy smak jeżeli jest jeszcze gęsta i mało kwaśna dodajemy resztę wody po ogórkach, sok z cytryny i płatki drożdżowe. Blendujemy ;-). Sprawdzamy ;-). Jeżeli smak i konsystencja nam odpowiada dodajemy pokrojony drobno szczypiorek lub czerwoną cebulkę, rzodkiewki i delikatnie mieszamy. Odstawiamy na godzinkę do lodówki, w tym czasie serek nabierze lepszej konsystencji i smaki się przegryzą.

Gotową kanapkę można skropić gotowym sosem winegret lub po prostu oliwą.

Inspiracja z bloga jadłonomia

*ilość dodanej wody po ogórkach jest bardzo ważna zawsze można dodać, wszystko zależy od tego jak moczyliśmy nasiona, od samych nasion i czy zostały dobrze odsączone. Gdy dodamy za dużo wody „twarożek” może być płynny, a tego chcemy uniknąć.

Smacznego!

 

3 komentarzy

  1. super pomysł na smarowidło 😀

  2. My jeszcze dodajemy opakowanie szpinaku i traktujemy jako pesto do makaronu 😀 Pycha 😀

Dodaj komentarz