Każdy, kto ma uczulenie na gluten doskonale wie, że jest to mocne ograniczenie żywieniowe. Co, jeśli taka osoba chciałaby zjeść coś normalnego? Co, jeśli jest okazja lub brak okazji, a jednak ma ochotę na szarlotkę? Warto wtedy sięgnąć po przepis na bezglutenową szarlotkę.
Składniki, czyli co należy przygotować
Składniki na kruche ciasto
- Potrzebujesz około 200 gram mąki kukurydzianej,
- 200 gram skrobi ziemniaczanej,
- około 240 gram masła
- 150 gram cukru.
Składniki na nadzienie
Do wykonania nadzienia potrzebujesz
- półtora kilograma jabłek,
- łyżeczkę cynamonu
- dwie łyżki cukru.
Zaczynamy pieczenie
Na początku przygotujemy kruche ciasto. Przygotowujemy miskę i wsypujemy do niej cukier, skrobię oraz mąkę, dodajemy zimne, pokrojone na kawałki masło. Ciasto najpierw zagniatamy robotem kuchennym, a następnie ręką tak długo, aż powstanie kruszonka.
Przygotowujemy tortownicę o średnicy około 26 centymetrów i wykładamy ją papierem do pieczenia i zaciskamy. Wsypujemy połowę ciasta i ugniatamy tworząc spód. Ciasto, które nam pozostało należy odłożyć do lodówki.
Rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni i ciasto pieczemy przez około 17 minut, aż do momentu, kiedy ciasto się zarumieni. Następnie wyciągamy je i odstawiamy, aż wystygnie.
Kiedy ciasto stygnie, możemy zająć się jabłkami – myjemy, obieramy i kroimy w kostkę. Mieszamy z cukrem i smażymy na mus tak, aby sok jabłkowy całkowicie odparował. Dodajemy cynamon i całość mieszamy do połączenia się składników, a następnie odstawiamy do ostygnięcia.
Kiedy mus ostygnie wykładamy go na ciasto, a pozostałe ciasto z lodówki wykładamy na górę jak na kruszonkę.
Następnie całość wstawiamy ponownie do piekarnika na około 40 minut w temperaturze 180 stopni, ponownie do zarumienienia ciasta.
Po upieczeniu należy ciasto odstawić aż wystygnie. Szarlotka jest gotowa, możemy podawać z dodatkiem bitej śmietany wedle uznania.
Podsumowanie
Jak widać szarlotka bezglutenowa istnieje i jest możliwa do wykonania w domu. Pamiętajmy, że nietolerancja glutenu nie jest barierą nie do przeskoczenia i da się stworzyć pyszne ciasta, które nie zaburzą odżywiania. Szukajmy alternatyw, powyższy przepis jest właśnie taką alternatywą i bramą do żywieniowego raju. Zachęcamy do pieczenia, modyfikacji przepisu i poszukiwania swoich smaków pomimo wszelkich ograniczeń związanych z alergiami i nietolerancjami, które mogą być nieprzyjemne, jednak nie wolno się załamywać, trzeba szukać nowych możliwości.
